Opakowani w atom węgla - pożytkuj tą energię!

Każda forma ruchu jest skuteczna!
Niesamowite! Dzielę się niczym mistrz Kopernik (przypominam, że Kopernik była kobietą;), pewną ciekawostką, która doskonale obrazuje, dlaczego RUCH jest w życiu tak WAŻNY? Tym razem nie będzie, że odchudza, wysmukla ciało, tylko o tym, że CZYŚCI nasz umysł i pobudza do życia! Drogie Panie zapraszam na lekcję fizyki z życia naszego organizmu!
 
Nasze ciało składa się z 4 tysięcy kwadryliardów atomów (ta liczba ma 28 zer!). My, nasze życie, uczucia są tylko opakowanymi atomami tlenu, węgla, wodoru, azotu, fosforu, potasu i innych pierwiastków! Czyli chodzący Mendelejew to każdy z nas i basta!
 
Atom jest bardzo mały, dlatego nasze ciało składa się z tysięcy razy większej liczby atomów niż jest kropel wody we wszystkich oceanach świata!
Cały świat żywych istot zbudowany jest z węgla. Każda komórka czy to ludzka, zwierzęca czy roślinna składa się z atomów węgla. Jemy węgiel podczas każdego posiłku, wdychamy go do płuc. Jednym słowem przyjmujemy węgiel, który jest naszą energią i podczas rozpadu na części pierwsze, w naszym organizmie wytwarzana jest z niego ENERGIA!
atom.jpg
Zwierzęta doskonale radzą sobie ze spożytkowanie energii na zewnątrz. Tak blisko nas - wielokrotnie widziałaś zapewne, jak czy to Twój, czy obcy pies biega jak szalony zataczając kółka? Bez większych powodów. Dzieję się tak dlatego, że rozpiera go ENERGIA, dosłownie i w przenośni! Mądry zwierzak podświadomie usuwa wraz z wytworzoną energią szkodliwe związki, które wytworzyły się podczas rozpadu cząsteczki węgla!
 
Wyobraźcie sobie, że nasze ciało, nawet jeśli siedzicie teraz zza biurkiem, permanentnie 24h wykonuje RUCH. Każdy atom z którego jesteśmy zbudowani porusza się, następnie rozpada się cząsteczka węgla i wytwarza się niezbędna do życia ENERGIA. Całe chodzimy nieustannie, nawet jeśli śpimy! Więc jeśli pod wpływem zdenerwowania zdarza nam się powiedzieć: cała chodzę z nerwów - masz świętą racje!
 
Niespożytkowana skumulowana energia, która krąży po naszym ciele zamienia się albo w tłuszcz, albo w NAPIĘCIA. Dając upust tej energii pozbywamy się razem z nią degradującego nasz organizm STRESU, który także jest chemiczną kombinacją z hormonem zwanym KORTYZOLEM na czele. Kumulacja energii to nic innego jak NAPIĘCIE, NERWOWOŚĆ, ROZDRAŻNIENIE i ogólne złe samopoczucie.
 
Można śmiało powiedzieć, że RUCH i wszelka AKTYWNOŚĆ, sprząta w naszym organizmie! Usuwa szkodliwe związki chemiczne, które mogą być powodem wielu chorób i zaburzeń!
 
Energia, którą wytwarzamy z pożywienia, pochodząca z rozpadu atomów, nie służy zatem jedynie przeżyciu. Pełni także rolę najskuteczniejszego lekarstwa jaką ludzkość kiedykolwiek była w stanie WYMYŚLIĆ. I na dodatek, ktoś za nas odwalił najcięższą pracę - zbudował nas z energetycznego węgla! Wymyślił SCHEMAT idealny do tego abyśmy byli zdrowi przez długie lata! Dał na rozum, dwie nogi i dwie ręce i kazał je wykorzystywać nie tylko do klepania na klawiaturze komputera czy prowadzenia samochodu, ale do UŻYWANIA jako antidotum na wiele CHORÓB!
 
Jak wpleść w swoje życie RUCH? Będziemy razem z Ewą Radomską, psycholożką i motywatorką mówić o tym przy okazji naszych najbliższych warsztatów. Jeśli chcesz spędzić z nami pożytecznie czas, zapraszam do przeczytania scenariusza, który wspólnie zrealizujemy 27 stycznia o godz. 17.30. Kliknij, przeczytaj i zapisz się na spotkanie: ODNOWA CIAŁA - ZAPISY

Zostaw komentarz