Luzuj hamulec i działaj!

Wprowadzaj w swoje życie dobre zmiany

Hamulec osobisty zamontowany jest w głowie. Został stworzony po to, aby nie podejmować złych decyzji, aby nie polować na zwierzynę, kiedy ta jest w stadzie, mimo uczucia głodu. Mowa tu o człowieku pierwotnym mieszkającym w jaskini. Jego hamulec ratował mu życie. To nic innego jak  intuicja czy roztropność. Obecnie hamulec osobisty ewoluował jak całe ludzkie plemię. Czym jest dziś?

Zdarza się, że przez lata nasze życie nie różni się dzień od dnia. Mamy stałą pracę „od – do”, wykonujemy te same czynności, narzekamy na to i owo, ale jednak ciągniemy dalej bagaż lichej codzienności, która w sumie mogłaby się zmienić, ale…po co?

A właśnie po to, aby zrobić kolejny krok w życiu, doświadczyć nowego, rozwinąć skrzydła, przerwać barierę codzienności i wyjść z szuflady do której ktoś kiedyś nas wsadził, a my na to przystaliśmy bo wmówiono nam, że tak bezpieczniej. Hamulec osobisty wstrzymuje od podejmowania  decyzji. Dochodzi do głosu jeśli tylko noga na krok w przód zawiśnie ci w powietrzu i odprowadza ją skutecznie w tył. W efekcie wciąż jesteś w tym samym miejscu, wykonujesz te same czynności.  Żyjesz w swojej lepiance, bojąc się z niej wyjść, czytaj iść z duchem czasu i rozwoju, za głosem serca.
Obok ciebie jest wiele innych osób z takimi samymi hamulcami. Czujesz się bezpiecznie w ich otoczeniu, w którym słyszysz słowa, twierdząc, że to przejaw troski:  nie idź „na swoje”, nie odzywaj się o podwyżkę bo cię zwolni, nie wspinaj się w górach, bo złamiesz nogę. Przykłady można mnożyć.  

04.png

Czasami napotkasz na swojej drodze jakąś istotę, które wyzbyła się hamulca nie bacząc na otoczenie (czytaj opinię twardogłowych)  i prze do przodu. Co wtedy myślisz? - Ma szczęście!
A teraz czas na ćwiczenie. Usiądź dziś wygodnie w ciszy i spokoju. Zastanów się nad swoimi marzeniami. Spisz je, powieś w widocznym miejscu. Dnia drugiego spisz wszystkie czynności, które musiałabyś wykonać, aby marzenia zaczęło się realizować. Dnia trzeciego zacznij krok po kroku realizować swoje założenia. Nie musisz wcale wprowadzać w swoje życia radykalnych zmian. Ekstremizm nie jest w żadnym wypadku dobry. Oswajaj się ze zmianą metoda małych kroków. Luzuj swój hamulec. To nie boli.

Pamiętaj, że nigdy nie jest za późno na zmiany! Chcesz zmienić pracę – zmień ją. Chcesz zacząć uprawiać sport – zacznij! Chcesz schudnąć – chudnij!

Ty sama jesteś dla siebie jedynym ograniczeniem, jedyną przeszkodą na drodze do celu. Fakt pomagają czasami inni – wspomniani już twardogłowi. Daj im przykład i luzuj hamulec.  Wyzbądź się pierwotnego myślenia, które powinno pozostać w jaskini z chwilą kiedy z niej wyszłaś.

 

Zostaw komentarz